+Aa
contrast-mode Wersja dla słabowidzących
Aktualności Bobowa Aktualności Aktualności Bobowa VIDEO Aktualności Bobowa Wydarzenia Aktualności Bobowa Duży kadr

Bobry stawiają na swoim i nie odpuszczają? Skorzystaj z pomocy

Autor: Paulina Wilczyńska
Bobry w dalszym ciągu podcinają kolejne drzewa tworząc tamy w nowych miejscach na potoku Stróżnianka, przy granicy Szalowa-Stróżna. W tym roku o pomoc można zwrócić się do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Krakowie, której wydział w Tarnowie realizuje projekt dotyczący populacji bobra i szkód jakie wyrządzają.

Z dnia na dzień zniszczeń w drzewostanie nad Stróżnianką przybywa. Z pięknego zalesionego pobocza drogi zostaje pusty teren z wystającymi pniami. Bobry w Polsce są objęte ochroną całkowitą co oznacza, że nie można zmniejszyć ich populacji ani podejmować prób wypłoszenia tych zwierząt. Sytuacja jednak wymknęła się spod kontroli, dlatego w tym roku by zapobiec szkodom jakie wyrządzają Wydział Spraw Terenowych w Tarnowie kontynuuje ubiegłoroczny projekt pn. „Zarządzanie populacją bobra europejskiego na obszarze województwa małopolskiego – wdrożenie systemu geolokalizacji i prowadzenie działań zapobiegających szkodom”. Nad Stróżnianką skutki działań bobrów widać gołym okiem. Są nie to tylko pościnane drzewa, ale i zawalający się asfalt oraz – co możliwe – naruszona konstrukcja drewnianego mostu a wszystko za sprawą budowania nor pod drogą. Istnieje także ryzyko zalewania terenu przez konstruowane żeremia oraz tamy.

Projekt Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska ma na celu nie tylko zmniejszenie liczby i rozmiarów szkód wyrządzonych przez bobry ale również zminimalizowanie wypłacanych odszkodowań przy jednoczesnym łagodzeniu konfliktów między ludźmi a zwierzętami. W ramach działań urząd zakupuje materiały zabezpieczające przed szkodami powodowanymi przez bobry – siatkę metalową, siatkę leśną i słupki metalowe. Wszystkie te materiały przekazywane są nieodpłatnie właścicielom gruntów, na których zaistniały szkody lub istnieje zagrożenie wystąpienia dalszych strat gospodarczych powodowanych przez ten gatunek.

Będziemy namawiać ludzi, żeby grodzili swoje tereny, zagrożone penetracją bobrów. Gęstą siatkę trzeba zakładać na drzewa tuż nad ziemią, siatką ogrodzeniową można odgradzać całe działki położone nad ciekami wodnymi, w których żyją bobry – mówi Bożena Kotońska, małopolski konserwator przyrody. – Będziemy też namawiać Zarządy Melioracji i innych zarządców cieków wodnych, żeby instalowali rury zapewniające przepływ wody przez tamy bobrowe. RDOŚ takie rury przekaże nieodpłatnie – dodaje Bożena Kotońska. Okazuje się, że rozbieranie tam (na co także trzeba mieć zezwolenie RDOŚ) jest nieskuteczne. Wkrótce bobry odtworzą tamę w tym samym miejscu lub w pobliżu. O wiele skuteczniejszą metodą jest montowanie w tamach rur, umożliwiających przepływ wody i stabilizujących jej poziom po obu stronach przegrody. Zadowoleni są ludzie, bo nie tworzą się rozlewiska, a bobry zachowują swoje ukochane budowle.

Za szkody jakie dokonały bobry w gospodarstwie rolnym, leśnym czy też rybackim odpowiada Skarb Państwa, w którego imieniu działa Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska. Mieszkańcy z terenu Gminy Bobowa stosowane wnioski o odszkodowanie wraz z załącznikami mogą składać na adres: Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Krakowie, Plac na Stawach 3, 30-107 Kraków. Druki wniosków dostępne są na stronie internetowej www.krakow.rdos.gov.pl w zakładce wnioski do pobrania.

W szczególnych przypadkach możemy wydać zarządzenie zezwalające na odstępstwa od ustawy o ochronie przyrody, na przykład na rozbiórkę tamy, założenie rur przepływowych w tamie, a nawet na odstrzał zwierząt, ale tak drastycznych decyzji jeszcze nie podejmowaliśmy i nie chcielibyśmy – mówi małopolska konserwator przyrody. – Jeszcze kilkanaście lat temu jakimś sposobem było przeniesienie kłopotliwych sąsiadów na inne tereny. Teraz już nie ma gdzie ich przenosić, bobry są wszędzie – dodaje Bożena Kotońska.

źródło: własne / sądeczanin.info

fot.archiwalne

partnerzy Bobowa24 Nasi partnerzy